czwartek, 12 stycznia 2017

Japonia - jedzenie i nietypowe rzeczy / *podróże kulinarne

Dzisiaj trochę na temat ostatniej podróży do Japonii :)

Japonia <3 ...


...kraj w którym nie ma śmietników a i tak nie ma śmieci na ulicach.
Idąc ulicami Tokio ciężko jest znaleźć jakikolwiek śmietnik na ulicy, jedynie przy automatach z napojami czasami możemy znaleźć śmietnik na butelki, mimo to nie ma żadnych śmieci na ulicy. Na początku irytował mnie brak śmietników, ale później nauczyłam się nosić śmieci czasami nawet cały dzień i wyrzucałam w pokoju hotelowym.


...kraj w którym pociągi wyglądają i poruszają się jak statki kosmiczne.
Podróż Shinkansen'em - obowiązkowa podczas wyjazdu do Japonii. Odjeżdżałam Shinkansen'em z dworca głównego w Tokio - dworzec ten był tak duży,  że spokojnie mogłabym spokojnie nazwać go małym miasteczkiem. Ale mimo to, wszystko jest tak oznakowane, ponumerowane, że trafisz na swój pociąg. Pociąg podjeżdża na peron i drzwi otwierają się w wyznaczonych na peronie liniach, w których stoją ludzie w kolejce - jeden za drugim - nikt się nie wpycha. Prędkość niesamowita i do tego cisza. W japońskich pociągach/metrach ludzie raczej nie rozmawiają, dodatkowo często są podgrzewane siedzenia. To sprawia, że ciężko jest nie zasnąć. Ludzie śpią dookoła - nawet na krótkich odcinkach metra. Japonia jest niezwykle bezpiecznym krajem, więc nie bałam się nigdzie zasnąć z otwartą torebką i telefonem w kieszeni. A jakbyś zaspał obudzi Cię muzyka, bardzo przyjemna i na każdej stacji inna (tylko w pociągach na dalszych odległościach). Wychodząc z pociągu/metra nie zdziw się, że automat zabierze Ci bilet lub osoba stojąca na wyjściu - tak żebyś nie posiadał zbędnych śmieci - bo na dworcu też nie ma śmietników.

...kraj w którym kupisz wszystko o każdej porze w automacie.
Automaty japońskie z napojami są bardzo popularne. Możemy nawet znaleźć automat w "ciemnej uliczce" w której wydaje się że nikt z niego nie korzysta.
W Japonii w automacie możecie znaleźć wszystko. Standard to napoje na ciepło, potrawy, elektronika...tutaj znajdziecie super artykuł - najbardziej podoba mi się automat z samochodem :)

...kraj o niezwykłej kulturze i higienie osobistej
Japończycy niezwykle dbają o higienę  - nie tylko jeżeli chodzi o toalety :)
Przede wszystkim, nigdy nie siadają do stołu - nawet w przydrożnym barze z brudnymi rękoma.
Zawsze na początku dostajemy ciepły, mokry ręcznik którym należy wytrzeć ręce przed jedzeniem. W wielu restauracjach należy zdjąć buty lub są wyznaczone miejsca do siedzenia na boso, wówczas dostajemy kapcie jeżeli chcemy poruszać się po restauracji. Przy wejściu do toalety należy zmienić obuwie na jeszcze inne kapcie (zazwyczaj w kolorze czerwonym) specjalne do kabiny WC.
Ponadto uważam, że jedzenie pałeczkami jest również niesamowicie higieniczne, na sztućcach często zostają bakterie, po niedokładnym myciu czy też przechowywane są w brudnych miejscach. Pałeczki są jednorazowe i zazwyczaj opakowane w dodatkowy papier ochronny. Po za tym sztućcami jemy szybciej = więcej.

Jedzenie :) <3

Sushi japońskie to przede wszystkim nigiri lub gunkan. Rzadko podawane są typowe rolki, być może u nas jest to tak popularne ze względu na trudniejszy dostęp do świeżej ryby. Na nigiri musimy zużyć dużo więcej ryby - są one również bardziej syte.
W każdym sushi bar zielona herbata jest za darmo. Zazwyczaj parzysz ją sam - herbata jest na stole, a nad wbudowany jest kranik z gorącą wodą.
Często również dostajesz gratis zupę miso, którą pijesz bezpośrednio z miseczki - pycha!! Więcej na temat zupy miso i mój przepis znajdziecie tutaj.

Sushi w Japonii jest przepyszne - przede wszystkim ryby są zupełnie innej jakości. Ja najczęściej chodziłam do miejsc, gdzie sushi jeżdżą na talerzykach i sam wybierasz co chcesz jeść. Przede wszystkim możesz zobaczyć rodzaj ryby, nie musisz umieć czytać po japońsku i są dużo tańsze za talerzy płacisz od 100 do 250 YEN (ok.4-10zł). Bariera językowa ograniczała trochę możliwości zjedzenia w każdym miejscu. W wielu barach nie posiadają karty po angielsku i nie rozmawiają po angielsku, wówczas trudno jest coś zamówić. Często w kartach są zdjęcia jedzenia bądź w witrynach wystawiane są atrapy danego dania, co jest bardzo pomocne. Istnieją też miejsca gdzie na wejściu stoi automat do zamawiania, w którym dostępne są zdjęcia jedzenia i od razu płacisz. Siadasz do stolika, kładziesz otrzymany numerek z automatu i kelner podaje zamówione jedzenie. Osoba podająca jedzenie zazwyczaj nie ma styczności z pieniędzmi, nie kładziemy ich również na stole na którym później jedzą inni. Rachunek opłacamy najczęściej w kasie przy wyjściu. W Japonii również nie daje się napiwków, obsługa zawsze oddaje resztę - choćby kelner miał za Tobą biec jak zapomnisz :)



Typowy bar sushi. Na zdjęciu widać również kranik z gorącą wodą do zalewania zielonej herbaty.


















Miso - shiru - liofilizowana zupa, dzięki temu procesowi zachowuje swoją wartość odżywczą i smakową.




Wystrój w japońskich barach :)



Witryna z daniami "atrapami" w oknie restauracji.


Przykładowe dania w jednej z typowych japońskich restauracji, gdzie zamawiasz jedzenie w automacie na wejściu.




Targ rybny Tsukiji w Tokio - największy na świecie targ rybny. Możecie na nim kupić również typowe japońskie produkty.




Lodziarnia matcha - znajdziecie w niej lody jedynie o smaku matcha 5 rodzajów różniących się od siebie intensywnością.

 Matcha serwowana z ciastkiem wagashi zrobionym z mochi (mąki ryżowej) i nadziewane anko (pasta z czerwonej fasoli) - tą przepyszną matcha możecie spróbować w Tokyo w parku Hama-rikyu Garden z widokiem na Tokyo

Ramen - japońskie danie na podstawie rosołu 

Taiyaki - japońska potrawa z ciasta, tradycyjnie w kształcie ryby. Nadziewana zazwyczaj pastą z czerwoną fasoli. Moje ulubione nadziewane masłem orzechowym.


Yakitori - szaszłyk drobiowy przyrządzany na węglu drzewnym.


Sake - japoński alkohol produkowany z ryżu, podawany jest na ciepło lub zimno.



Lizaki owocowe - takie budki z różnymi smakami znalazłam w Kamakurze. Lizaki przygotowywane są na bieżąco - surowy owoc zamaczany jest w masie o smaku danego owocu. Najlepszy winogronowy! W Japonii jest bardzo dużo słodyczy o smaku winogrona - ich smak jest przepyszny. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak intensywnym smakiem winogron w słodyczach.




Takoyaki - kulki przygotowywane z ciasta i nadziewane ośmiornicą, następnie smażone na głębokim tłuszczu. Podawane z różnymi dodatkami i sosami na wierzchu.



Lody nadziewane nadziewane anko (pastą z czerwonej fasoli). Myślałam, że malinowe :) Większość słodyczy w Japonii nadziewana jest tą pastą.

Japońska kanapka ryżowa- onigiri. Najlepsza z kurczakiem teriyaki. Przygotowuje swój przepis.

Curry bread - podobno dostępne tylko w Hakone bakery

Herbata na ciepło z automatu o smaku orzechowo-jabłkowym.


Japońskie pierożki gyozu 


Jak namówiłam Was moim krótkim wpisem na podróż do Japonii to koniecznie odwiedźcie Hakone, poniżej kilka informacji.

 Hakone
-> Z Tokyo Station dojedziecie do Hakone-Yumoto zwykłym pociągiem (około 1600 YEN w jedną stronę) lub Shinkansenem do Odawary (2800 YEN w jedną stronę). ,
-> Z Hakone-Yumoto do miejscowości Gora zabierze Was pociąg, który wspina sie na górę zygzakiem (około 400 YEN w jedną stronę). Kierujący zmienia stronę jazdy na każdej stacji.
-> Z Gora do Sounzan zabierze Was kolejny pociąg (około 400 YEN w jedną stronę).
-> Z Sounzan wybierzecie sie kolejką górą na jezioro Ashi - kolejka jest najdroższą atrakcją (około 2800 YEN w obie strony) - ale warto.
Nad jeziorem Ashi polecam zamiast wydawać kolejne pieniądze na rejs po jeziorze, wspiąć się na szczyt "Hakone Skyline" - 1005 m.n.p.m. droga dosyć trudna przez las bambusowy. Jak dojdziecie do pierwszego rozwidlenia dróg kierujcie się na lewo a zobaczycie Fuji.